ďťż

moje odchudzanie - uczę się na błędach





marandi - 2007-01-17 18:25
moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Witam,

Od tygodnia rozpoczęłam odchudzanie, ale – to smieszne – w ciągu tego tygodnia .... przytyłam o kilogram.:confused:
Co się dzieje? Co może być przyczyną?
Oczywiście nie mam zamiaru rezygnować, bo zawzięłam się strasznie. Podejrzewam, że popełniam duże błędy. Proszę, skorygujcie mój jadłospis i trening.

Nigdy się nie odchudzałam.
Należałam do tych dziewczyn, które mogą jeść, co chcą , a nie tyją.
Utrzymywałam wagę 54 kg przy wzroście 165 cm. Po ciąży zostały mi 3 kg, więc ważyłam 57 kg (przez ubiegłe 5 lat).
Niestety w ostatnim czasie zbyt wiele nagrzeszyłam (zupełny brak ruchu, objadanie się słodyczami, fast food itp.) i oczywiście utuczyłam się na własne życzenie. Ważę teraz 63 kg.
Mam tłusty brzuch (tzw. oponki), boczki mniejsze ,ale też są. Przybyło mi w udach i w ramionach. Niedawno skończyłam 30 wiosenek , niestety....:mad:

Opiszę Wam co robiłam przez pierwszy tydzień mojego odchudzania i prosze o opinie.
Odchudzanie w moim przypadku oznacza wprowadzenia ćwiczeń, wprowadzenie 5 posiłków dziennie, zmniejszenie porcji jedzenia, całkowita rezygnacja ze słodyczy, picie wody mineralnej w ilości 1 l dziennie i 2 filiżanek herbaty pu- erh.

Dlaczego czuję się „napęczniała” ? :rolleyes: Mam wrażenie rozdętego brzucha, no i często biegam do ubikacji. Szczerze – zupełnie mi nie odpowiada picie takich ilości płynów.

Chciałabym schudnąć do czerwca 6 kg i tym samym wrócić do wagi 57 kg. Chodzi mi o pozbycie się przede wszystkim brzucha, a w następnej kolejności zmniejszenie obwodu w biodrach i udach.

To są rodzaje ćwiczeń, które są wymyśliłam:

Aerobik – 50 min.
Rowerek stacjonarny – 40–45 minut pedałowania
Hula hop – 30 min kręcenia (jak na razie właściwie schylania się po kółko)
Basen – 45 min pływania (żabką, bo inaczej nie umiem)

Środa – rowerek
Czwartek – aerobik
Piątek – rowerek, hula hop
Sobota – rowerek
Niedziela – basen
Poniedziałek- aerobik
Wtorek – basen
Środa – rowerek, hula hop

Hula hop kręcę pomiędzy II śniadaniem a obiadem. Pozostałe ćwiczenia wykonuję pomiędzy obiadem a podwieczorkiem. Na marginesie dodam , że mam skoliozę.

Czy dobrze dobrałam ćwiczenia, ich częstość itd.?
Co robię źle?

Kolację jem około 19.30 –20.00 , bo późno kładę się spać (ok. 23). Zasypiając ... czuję , że jestem głodna!:eek:

Mój jadłospis z ostatnich dwóch dni jest poniżej. Co mam w nim zmienić?

1 dzień

sniadanie
g. 8.30.
miseczka mleka 0,5% z płatkami owsianymi i łyżeczką miodu,
kromka ciemnego chleba, banan

II sniadanie
g. 9.30 filiżanka kawy z ekspresu ciśnieniowego, bez mleka i cukru
11.30 pół bułki razowej
z masłem
jabłko

obiad
g. 14.30
1 kawałek ryby (dorsz)
ziemniak, surówka z kapusty kiszonej

podwieczorek
g. 17.00
marchewka,
jabłko

kolacja
g.19.30
pół razowej bułki z ogórkiem zielonym,
serek wiejski 150g

2 dzień

sniadanie
8.30
bułka razowa z masłem , 50 g twarogu chudego, kubek kakao

II sniadanie
10.00 filizanka kawy ,
11.30 150g jogurt naturalny, 2 łyżeczki rodzynek, orzechów włoskich i pestek z dynii

obiad
14.30
2 ziemniaki , wątróbka drobiowa

podwieczorek
17.00
banan

kolacja
19.30
pół bułki razowej
z masłem, zółtym serem i surową papryką

Pozdrawiam





Midi - 2007-01-18 18:02
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  I tak w kółko :baba:
Można oczywiście po raz tysięczny napisać o tym, że posiłek = porcja białka + porcja warzyw + zdrowe. Można wkleić dziesiątki skorygoanych cudzych jadłospisów.
A i tak zawsze pojawia ktoś, to pyta o to samo :mur:

;) No dobra, ulżyło mi.

Marandi, nie gniewaj się, ale na pierwszej stronie forum jest w tej chwili 11 wątków, w których wklejone są jadłospisy dziewczyn z uwagami Pingwina i wskazówkami, co, jak i kiedy jeść.

Generalnie jesz za mało białka, za dużo węglowodanów, a co najmniej 1/5 Twoich posiłków nie jest w ogóle posiłkami. Jeśli przed pojściem spać jesteś głodna, to spróbuj jeść kolację później, i zamiast jeść ww, jedz wolnowchłanialne białko.

Co do ćwiczeń, to na pewno lepszy rydz niż nic i ogólnie każdy powinien ćwiczyć tak, jak lubi, bo w końcu najważniejsza w tym jest przyjemność. Ale ja osobiście uważam, że zużywasz bardzo dużo czasu na uzyskanie miernych efektów (borąc pod uwagę Twój cel), bo wystarczyłoby pewnie gdybyś ok. 2,5 godz. w tygodniu poświęciła na trening siłowy i ze 1,5 godz. łącznie na aerobowo-interwałowy.

Zapraszam do korzystania z wyszukiwarki i życzę powodzenia :)



marandi - 2007-01-22 22:14
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Przepraszam :p:.
Mineło kilka dni... trochę poczytałam i jestem trochę mądrzejsza (mam nadzieję...)

Skorygowałam mój jadłospis.
Zacznę jeszcze raz.

63 kg , 165 cm, bf 29% , cel: znaczne zmniejszenie obwodów, pozbycie się tkanki tłuszczowej głównie na brzuchu, a w nastepnej kolejnosci na biodrach, udach i rękach.

Głowę mam pełną wątpliwosci. Gubię się w niektórych pojęciach...

W związku z tym mam kilka pytań:

1. Nie do końca rozumiem co powinnam jeść przed, a co po treningu..
Przed treningiem jem podwieczorek. Czy to może być sałatka owocowa z pomarańczy, banana i kiwi (do tego obowiązkowo białko, czyli np. 100 gram twarogu??
Co jeszcze mogę zjeść przed treningiem, bo brak mi pomysłów.

2. Jeszcze bardziej brak mi pomysłów na jedzenie po treningu. Najczęściej ćwiczę od godz. 19 do 20, zaś o 21 wypada moja kolacja.
Czy mogę natychmiast po treningu zjeść banana, albo jabłko, a po przyjściu do domu o 21 zjeść na kolację serek wiejski lub tuńczyka?

Teoretycznie węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym + pełnowartościowe białko , ale co w praktyce?

3. Czy dopuszczalne jest wypicie soku Kubuś po treningu (a może sok z marchewki z mojej własnej sokowirówki )?

4. Czy na śniadanie lub drugie śniadanie mogę zjeść 2 kromki chleba żytniego z dżemem niskosłodzonym (uwielbiam dżemy) + kubek mleka?

5. Czy zestaw wątróbka gotowana + warzywa jest możliwy?

6. Czy można jeść gotowe kotlety sojowe np. firmy Sante gotowane z warzywami jako flaczki?

7. Co mogę jeść na kolację oprócz serka wiejskiego, tuńczyka w puszcze (za którym nie przepadam)?

8. A jeśli chodzi o wysiłek fizyczny : czy dobrze zrobię jeśli zrezygnuję z aerobik w poniedziałki i czwartki - i zastąpię go ćwiczenimi na siłowni po 1 godzinie w te dni. Po przyjściu do domu aeroby w postaci skakanki przez 30 minut.

9. Czy trening interwałowo-aerobowy byłby wtedy gdybym dodała basen w soboty (45 minut- pływania żabką) jako rozgrzewka do jazdy na rowerze stacjonarym (natychmiast po przyjściu do domu z basenu, czyli po ok 30 minutach). Na rowerze jeżdziłabym na przemian 1 minutę wolno i maksymalnie szybko przez jak najdluższy czas.

Piję codziennie 1,5 litra wody mineralnej
Zasypiam około 23
Proszę o opinie na temat mojego jadłospisu.:pliz:
PONIEDZIAŁEK

1. Śniadanie 8.30
Owsianka z mlekiem 0.5% i 1 łyżeczką miodu , 1 kromka chleba razowego cienko posmarowana masłem z plasterkiem chudej szynki, herbata zielona, kawa z ekspresu czarna

2. II śniadanie 11.00
150 g jogurtu naturalnego + 5 łyżek musli tradyjne Sante + 1 łyżka pestek z dynii

3.Obiad 14.00
Pierś z kurczaka pojedyncza ,smażona na patelni teflonowej z 1 łyżką oliwy z oliwek. + "warzywa na patelnię" mrożone z Hortexu + 3 łyzki ciemnego ryżu, filiżanka herbaty pu- erh

4. Podwieczorek 17.00 (posiłek przedtreningowy)
Sałatka owocowa ( kiwi, banan, pomarańcza, jabłko), 100 gram twarogu chudego

19.00 aerobik (przed wyjściem z domu piję szklankę wody mineralnej niegazowanej i w trakcie ćwiczeń popijam kolejne 250 ml wody)-czy dobrze? Co natychmiast po aerobiku?

5. Kolacja 21.00

serek wiejski Piątnica, filiżanka pu -erh

_________________________ _________________________

WTOREK – dzień bez treningu
    lŚniadanie2 kromki razowego cienko posmarowane masłem , 100g szynki z indyka, herbata zielonal
    lII sniadaniel
Sałatka owocowa ( kiwi, banan, pomarańcza, jabłko, greipfrut, sok z cytryny), 100 gram twarogu chudego, 1 łyżeczka miodu)
    lObiad Rybka w jarzynach pieczona w piekarniku + trzy łyzki kuskusl
pu- erh
    lPodwieczorekl
Placuszki owsiane-

trzy białka jajek z łyżeczką cukru, płatki owsiane błyskawiczne + miód

5. Kolacja
serek Piątnica, filiżanku pu - erh
_________________________ _________________________ _________________________

SOBOTA
    lŚniadaniel
bułka grahamka z maslem +100 g twarogu chudego z rzodkiewką, jabłko + herbata zielona
    lII Śniadaniel
150 g jogurtu naturalnego + 5 łyżek musli tradyjne Sante + 1 łyżka pestek z dynii + łyzka orzechów włoskich
    lObiadl
schab pieczony w piekarniku w foli, surówka. z pekińskiej, papryka czerwona, marchewka, 2 łyżeczki kukurydzy z puszki z oliwą z oliwek , 2 ziemniaki , filiżanka pu- erh

Basen - 45 minut + Ćwiczenia na rowerku – pedałowanie przez 45 min – (1 minuta wolno, maksymalnie szybko przez około 1min i znów 1 minuta wolno)

4.Podwieczorek
omlet z 5 białek z 50g płatków owsianych i bananem , polane jogurtem i trochę miodu
    lKolacjal
Tuńczyk w sosie własnym, filiżanka pu-erh

Pomożcie mi schudnąć.:help::pliz:
Dzięki.



pingwin2 - 2007-01-23 18:29
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Jeeeeeejku ale post:)
1. pierś z kury z ryżem itp.
2. po treningu od razy np. banan i 100 szynki, a w domu serek wiejski
3.tak
4. brakuje w tym białka, ja bym raczej zrezygnowała, jak już musisz to dodaj twaróg
5.tak
6. trochę duzo ww, ale czasem można
7.dowolne białko, chociaż twaróg najlepszy, bo to kazeina
8. strasznie namieszałaś z treningie
cwicz siłowo potem jeszcze na siłowni zrób 10-20 minut aerobów na maszynie, a na skakance skacz w inne dni ( możesz skakać interwałowo)

jeśli chodzi o jadłospis za dużo ww za mało białka, za mało warzyw i NNKT
na tej diecie raczej trudno Ci będzie schdnąc
wywal większość ww i zostaw je około treningowo i jak musisz to na sniadanie





marandi - 2007-01-23 23:05
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Jestem załamana :(. Myslałam,że wystarczy zrezygnować z fast-foodów, słodyczy, napojów gazowanych, żeby nieco schudnąć. Od początku mojego odchudzania, czyli od 10 stycznia jeszcze przytyłam i wyraźnie to czuję głównie na brzuchu :cry:.

Midi , Pingwinie, przede wszystkim dziękuję Wam za zainteresowanie moim problemem.

Jakoś nie daję sobie rady z ułożeniem odpowiedniego jadłospisu. Błagam o wyrozumiałość. Po raz trzeci przedstawiam mój jadłospis... (znów będzie długi post:D) Czy jeszcze jest coś nie tak??

I znowu mam kilka pytań:
1.
Czy dobrze rozumiem,że jesli będę jadła codziennie 2 łyżki pestek z dynii i 1 łyżkę siemienia lnianego, oprócz tego 3 razy w tygodniu tłuste ryby (makrele, łososie, sardynki, śledzie, dorsze, tuńczyki) oraz do sałatek dodawać będę olej rzepakowy lub słonecznikowy , to moje zapotrzebowanie na NNKT będzie zaspokojone?
2.
Nie rozumiem dlaczego w moim jadłospisie jest za mało warzyw (przecież w jednym dniu są warzywa na patelnię,w drugim rybka w jarzynach, w kolejnym surówka z pekińskiej....)

3. Jeśli chodzi o ćwiczenia czy to znaczy,że w moim przypadku nie warto chodzić na aerobik?
Chcę zmienić moje ćwiczenia , bo Midi napisała,że powinnam ćwiczyć ok. 2,5 godz. w tygodniu trening siłowy i ze 1,5 godz. łącznie na aerobowo-interwałowy.

4.
Co to znaczy cwicz siłowo potem jeszcze na siłowni ? Myślałam,że ćwiczy się siłowo na siłowni:-) . Jak ćwiczyć siłowo w domu?

5.
Aha, czy koniecznie muszę zapisywywać się na siłownię (dojechanie w to miejsce zajmnie mi sporo czasu, do tego dochodzi moja niechęć do siłowni ). Może warto kupić jakąś maszynę do domu, orbitrek, albo coś innego,żeby te aeroby robić w domu?

6.
A czy mój pomysł z basenem i rowerkiem interwałowym mam sens?
Najpierw basen - 45 minut + po przyściu do domu rower– pedałowanie przez 45 min – (1 minuta wolno, maksymalnie szybko przez około 1min i znów 1 minuta wolno). Upieram się przy basenie i rowerze, bo to akurat lubię ;-)

7.
Zasypiam około 23. Zauważyłam,że gdy zjem serek wiejski na 3 godziny przed snem to mi nie wystarcza, ssie mnie przed zaśnieciem.
Czy mogę po ćwiczeniach, czyli około 20.30 zjeść normalną kolację, np.
pół bułki z 100g szynki.
A na zakończenie dnia 21.30 serek Piątnica ?
Czy wystarczy 100 gram tego serka ,albo mam zjeść cały , czyli 200gram?

8.
Przed wyjściem z domu na ćwiczenia piję szklankę wody mineralnej niegazowanej i w trakcie ćwiczeń popijam kolejne 250 ml wody. Czy dobrze robię?

PONIEDZIAŁEK

1. Śniadanie 8.30
2 kromki razowe z makrelą , herbata zielona, kawa z ekspresu czarna

2. II śniadanie 11.00
150 g jogurtu naturalnego + 1 łyżka pestek z dynii + 1 łyzka siemienia lnianego odtłuszczonego, kromka chleba razowego, 100g szynki

3.Obiad 14.00
100 g piersi , smażona na patelni teflonowej z 1 łyżką oliwy z oliwek. + "warzywa na patelnię" mrożone z Hortexu + 1 łyzka ciemnego ryżu, filiżanka herbaty pu- erh

4. Podwieczorek 17.00 (posiłek przedtreningowy)
Sałatka owocowa ( kiwi, banan, pomarańcza, jabłko), 100 gram twarogu chudego

19.00 aerobik

5. Kolacja 20.30
pół bułki razowej z tuńczykiem, filiżanka pu -erh

6. posiłek bialkowy 21.30 = serek wiejski Piątnica - 100 lub 200 gram??

_________________________ _________________________

WTOREK
    lŚniadanie - owsianka z chudym mlekiem i łyżeczką miodu , 100 g szynki drobiowej , herbata zielonal
    lII sniadanie - 2 jajka, kromka ciemnego pieczywa, kubek chudego mlekal lObiad - Ryba (dorsz) po grecku + 2 łyzki kuskus, pu- erhl lCWiczenial
    lPodwieczorek - omlet z 5 białek z 50g płatków owsianych i bananem , polane jogurtem i trochę miodul lKolacja - pół bulki razowejl lposiłek bialkowy = serek Piątnical
_____ _________________________

SOBOTA
    lŚniadanie - kromka razowego z maslem +100 g twarogu chudego z rzodkiewką,ogórkiem zielonym , jabłko + herbata zielonal
    lII Śniadanie - Sałatka owocowa ( kiwi, banan, pomarańcza, jabłko), 100 gram twarogu chudego i 1 łyżeczka miodul
    lObiad - wątróbka cielęca z surówką z kap. pekińskiej, papryki, pomidora, odrobinę kukurydzy z puszki, łyzka oleju słonecznikowego, filiżanka pu- erhl l Basen - 45 minut + Ćwiczenia na rowerku – pedałowanie przez 45 min – (1 minuta wolno, maksymalnie szybko przez około 1min i znów 1 minuta wolno)l lPodwieczorek- banan, 100 g szynkil lKolacja - 2 jajka , pół grahamki, kubek mlekal lposiłek bialkowy = puszka tuńczyka w sosie własnyml
Pozdrawiam :cmok:



pingwin2 - 2007-01-24 05:14
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  1.tak
2.dziennie powinno się zjadać pól kilo warzyw
3. aerobik to strata czasu
4. na silowni możan robić różne rzeczy, nie rozumiem po prostu czemu zamiast od razu po treningu robić aeroby Ty chcesz wracać do domu i wtedy skakać na skaknce?
5.ja mam siłownie w domu i moim zdaniem warto zainwestować w sztangielki i jak ktoś może to też w coś do aerobów
6. nie
7. możesz , 100g wystarczy
8. pić nalezy 2,5 l wody na dobę, szczególnie podczas treningu

wklejam jak powinna wyglądać prawidłowa dieta dla osoby dorosłej

brak treningu
7.00 - ser biały 200 g, rzodkiewki, omega 3
10.00 - 150 g szynki chudej, kapusta pekińska z łyżeczką oliwy
13.00 - 2 jajka na twardo, papryka, garść orzechów
16.00 - sałatka (150 g kurczaka gotowanego, papryka surowa, kapusta pekińska, łyżeczka oliwy)
18.30 wędzona makrela 150 g, pomidory
21.00 - serek wiejski 150 g

trening
8.00 - 150 chudego twarogu, sałatka z warzyw (papryka pomidor, ogórek 1 łyżka oliwy z oliwek - sałatki jest około 3 szklanek bo musi mi wystarczyć na cały roboczy dzień - i tak, wiem znów nie ma warzyw zielonych ale od wczoraj nie robiłam zakupów)
11.00 - 2 jajka na twardo, parę plasterków wędliny, sałatka jw, 2 kapsułki Omega 3
14.00 - 150 g wędliny, sałatka j.w , 2 kapsułki Omega 3
17.00 - posiłek przedtreningowy - 150 g gotowanej piersi z kurczaka, 2 łyżki ryżu, warzywa
18-19 - trening siłowy
19.30 - posiłek potreningowy - tuńczyk z wody 120 g, ryż 3 łużki, kalafior 21.30 - serek lekki 3 % 150 g

przeanalizuj to i porównaj ze swoją



ann.mich - 2007-01-24 09:00
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Dzięki Pingwinie za tę rozpiskę diety, myślę, że przyda się nie tylko Marandi!



marandi - 2007-01-24 09:33
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Dziękuję bardzo za cenne rady .:cmok:

W Twojej rozpisce diety brakuje pieczywa (porównując do mojego jadłospisu). A ja tak przyzwyczyiłam się do bułeczek i chlebka :D. Ale jak trzeba , to ograniczę pieczywko.

Kapsułki Omega 3? Juz biegnę zapytać o to do apteki.

Wędzona makrela :rolleyes: ? Blee...
No coż, jak trzeba, to zjem.

Jesli chodzi o siłownię, może któraś z Was chodzi lub chodziła na godną polecenia siłownię w Rudzie Śląskiej , może być też Chorzów, Chorzów Batory albo Świętochłowice?

Jeszcze jedno pytanko : Jakie sztangielki dla mnie na początek?



pingwin2 - 2007-01-24 12:06
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  marandi tu nie chodzi o to, że masz jeść makrelę, tylko o schemat posiłku i o ilość ww.
A jeśli chodzi o sztangielki to najlepiej kupować regulowane.



maglisa - 2007-01-24 19:10
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Ooo! Pinguś!!! :-)



marandi - 2007-01-25 10:26
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  dubel



marandi - 2007-01-25 10:30
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Dzięki.
Odezwę się za jakiś czas .
Napiszę jakie osiągnęłam efekty i pewnie znowu bedę miała jakieś pytania :-)...

Na razie szukam fajnego fitness clubu, najlepiej niekoedukacyjnego, z dobrym instruktorem , który powie mi jak cwiczyć.
Ciekawe czy uda mi się znaleźć taki.:rolleyes:



-Szoho- - 2007-01-26 21:54
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  hmm,

Jeśli możesz poda mi ilość węglowodanów, białka, i tłuszczy,
oraz ogólną ilość kalorii.

Bo tak to ci nic nie poradzimy za bardzo.



marandi - 2007-01-27 21:18
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Słuchajcie ... jestem po pierwszej wizycie na siłowni. :p:
Wybrałam opiekę trenera i podczas ćwiczeń(1,5 godziny) trener był przy mnie i pokazywał jak je wykonywać .

Chciałabym się dowiedzieć czy plan treningowy, który otrzymałam od trenera jest odpowiedni dla mnie i mojego celu, jaki chcę osiągnąć, gdyz mam pewne wątpliwości.
Dostałam rozpiskę treningu na kartce. Wygląda on tak:

rozgrzewka 15 min (trener kazał mi jeżdzić na rowerku)

1. Klatka piersiowa - przywodzenie ramion - 3x10powt.

2. Grzbiet - przyciąganie drążka (wąski nachwyt) tyłem do karku - 3X10
przyciąganie siedząc linek do klatki piersiowej - 3x10

3. Ramiona - siedząc wyciskanie sztangielek w górę - 3x10 (dostałam sztangielki po 2kg - czyto nie za dużo?)

4. Biceps - uginanie ramion (sztangielki) - 3x15

5. Wyciąg prostowanie RR - 3x10

6. Pośladki - maszyna - wyrzut nogi zgiętej w kolanie w tył - 3x10

7. Uda - maszyna - prostowanie kolan siedząc - 3x20

8. Uda - maszyna leżąc uginanie kolan - 3 x20

9. Brzuch - unoszenie nóg w podporze uginając je w kolanach - 3x20

10. karimata - krótkie spięcia brzucha, ugięte kolana, podbródek wysoko - 3x30

Rowerek 20-30 min

Mam skoliozę. Czy niektóre z tych ćwiczen nie obciążą mi kręgosłupa ?(trener powiedział,że nie)

Na siłownię będę chodzić 2 lub 3 razy w tygodniu.
Miałam ambicję skakania na skakance, ale zrezygnowałam, bo to mnie nudzi (poza tym szkoda mi sąsiadów, którzy pode mną mieszkają):D

Czy mam dodać do tego jazdę interwałową w domu na rowerze (2 razy w tygodniu po 45 min)?



marandi - 2007-01-27 21:46
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Cytat:
Napisane przez -Szoho- (Wiadomość 3541589) hmm,

Jeśli możesz poda mi ilość węglowodanów, białka, i tłuszczy,
oraz ogólną ilość kalorii.

Bo tak to ci nic nie poradzimy za bardzo.
Nie zliczam kalorii w posiłkach.
Na stronie sfd obliczyłam dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i wyszło mi 1490 (z innego źródła , ale juz nie pamiętam z jakiego - 1420)

Ilosć białka : 63 kg x 2= 126/ 5 posiłków = 25 g

Dzisiaj (w dzien bez treningu) zjadłam:

1. chude mleko, łyżka siemienia lnianego, 2 łyzki otrębów przennych ze śliwkami, 2 łyzki pestek z dynii
2. tuńczyk w sosie wł, marchewka,
3. ok. 20 dag watróbki drobiowej gotowanej, dość duzo buraczów z malym jabłkiem
4. 150 g szynki z indyka, marchewka
5. 125 dag chudego bialego sera, kilka plasterków ogórka zielonego

Moja waga 63 kg , wzrost 165 cm, bf 29%



marandi - 2007-01-29 21:24
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  podnoszę
:help:



Malinka24 - 2007-02-16 22:09
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Od jakiegoś czasu też uczęszczam na siłownie, tyle tylko że dopiero pare dni temu miałam konsultacje z instruktorem bo kupiłam karnet. Twój program jest prawie identyczny do tego co pokazywał mi mój instruktor, byłabym nawet skłonna powiedzieć, że byłyśmy w tym samym klubie, gdyby nie to że jesteś z okolic Rudy Śląskiej, a ja jednak kawałek dalej ;) Chciałam się zapytac czy widzisz juz jakies efekty po tych ćwiczeniach ? I ogólne rezultaty twojego programu diety + ćwiczenia, bo widze że bardzo odpowiedzialnie i przede wszytskich porządnie do wszystkiego podchodzisz ;)



marandi - 2007-02-17 10:41
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Cytat:
Napisane przez Malinka24 (Wiadomość 3716628) ;) Chciałam się zapytac czy widzisz juz jakies efekty po tych ćwiczeniach ? Odchudzanie rozpoczęłam 10 stycznia, zaś 26 lutego minie miesiąc od kiedy chodzę na siłownię. Akurat wczoraj się ważyłam i schudłam 2,5 kg.
Szczerze - nie zależy mi tak bardzo na osiągnieciu jakiejś określone wagi, najbardziej chcę zrzucic centymetry w pasie. Na razie ubyły mi 3 cm , musze pozbyć się jeszcze 10 !:eek:

Na razie zauważyłam kilka pozytywnych skutków odchudzania:
poprawiła mi się cera- jest bardziej nawilżona, jakby bardziej elastyczna,rzadziej pojawiają się zaskórniki i inne paskudztwa. Poza tym zmienił się koloryt mojej skóry, to chyba po marchewce, którą chętnie dodaję do sałatek, a czasami jem surową jako dodatek do posiłków.
Ćwiczenia na siłowni sprawiają mi więcej przyjemnosci niz aerobik, na który wcześniej chodziłam. Poprawiła się trochę moja kondycja - niektóre ćwiczenia nie sprawiają mi już tyle trudności, co na początku ,więc dodaje sobie obciążenia.
Jest jeszcze jeden plus - na moją siłownię chodzą fajnie zbudowani faceci , więc moge sobie conieco pooglądać.;):lol:

Cytat:
Napisane przez Malinka24 (Wiadomość 3716628) ;)bo widze że bardzo odpowiedzialnie i przede wszytskich porządnie do wszystkiego podchodzisz ;) To dlatego, że czas mnie goni. Muszę zdążyć schudnąć, bo w planach mam ponownie wkrótce duużo przytyć :D --- w wakacje mam zamiar zajść w ciążę.;)



marandi - 2007-03-13 20:48
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Minęły 2 miesiące mojego odchudzania. Zgubiłam dokładnie 3,5kg i 5 cm w pasie. Efekty niezbyt spektakularne, jak sądzicie? :rolleyes:

Ze względu na koszty zredukowałam siłownię z 3 razy w tygodniu do dwóch razy w tygodniu + jazda na rowerze 1-2 razy w tygodniu (interwałowo).
Piękna pogoda, więc pora zamienić nudny rower stacjonarny na "normalny".

Cel - schudnąć do czerwca 2,5 - 3 kg.
No i pozbyć się tłuszczu na brzuchu (jeszcze jakieś 7cm!:eek:).



pingwin2 - 2007-03-14 05:03
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Marandi powolne odchudzanie powoduje, że nie grozi nam jojo. Lepiej wolniej a trwale.
Generalnie zasada jest taka, ze traci się średnio 1cm na tydzień w pasie więc idzie Ci świetnie.
A najfajniejsze jest to, że cm spadło więcej niż kg.



Brewka :) - 2007-03-14 08:49
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  jeszcze mnie tu nie było ;) :D
marandi, masz znakomite wyniki, szybko się uczysz co i jak ;),
naprawdę szczerze gratuluję :ehem: i powodzenia życzę :-)



marandi - 2007-03-18 21:12
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Dzięki, dziewczyny.
Mam zrobione zdjęcie przed odchudzaniem ;) i mam zamiar sfotografować się za kilka miesięcy. Mam nadzieję, że różnica będzie spora. :D



marandi - 2007-04-12 21:37
Dot.: moje odchudzanie - uczę się na błędach
  Minęły 3 miesiące mojego odchudzania. Zrzuciłam 4 kg i 7cm w pasie.

Od celu jaki przyjęłam na początku dzielą mnie 2kg i 5cm.
Czasu nie zostało mi zbyt wiele, bo założyłam, że uda mi się osiągnąć cel po 5m-cach (wypada na połowę czerwca). Jak myślicie uda się czy nie uda?

Niestety w ostatnim świątecznym czasie zabrakło mi silnej woli i trochę podjadałam słodyczy:mur: i przerwałam ćwiczenia na siłowni z powodu choroby:cry:.
Ale za to w domu ćwiczyłam z Tamilee Webb:-).

Od najbliższej soboty kontynuuję siłownię i jazdę na rowerze!
Pozdrawiam wszystkie Wizażanki i zyczę wytrwałości :ehem: